Real Madryt - Getafe CF

Awatar użytkownika
madridcampeon
Posty: 843
Rejestracja: ndz maja 30, 2021 12:38 pm
Lokalizacja: Nowa Ruda

Real Madryt - Getafe CF

Post autor: madridcampeon »

Obrazek
Grafika: Laliga.com

Na szczęście obyło się bez niespodzianek w rewanżu i remontady w wykonaniu Benfiki, tym samym Real Madryt zameldował się w 1/8 finału Ligi Mistrzów, ale swojego rywala jeszcze nie zna - pozna go w najbliższy piątek wczesnym popołudniem.

Albo to głowa już przy rewanżu z Benficą, albo coś zostało niedopracowane, w każdym razie ostatni swój mecz Real Madryt przegrał, a stało się to na El Sadar, gdzie Osasuna pokonała wicemistrza Hiszpanii 2-1. Z jednej strony byliśmy źli, bo porażka ta kosztowała nas utratę miejsca na fotelu lidera, w którym to ponownie zasiadła Barcelona. Z drugiej mieliśmy przecież świadomość tego, że każda passa kiedyś się kończy, a nasza zwycięska passa była zdaniem wielu wręcz ponad stan. Nawet w najlepszych sezonach w historii klubu ciężko było o lepsze punktowanie, no ale w końcu znalazła się ekipa, która sprowadziła naszą ekipę na ziemię. Nie napiszę, że taki zimny prysznic się przyda, bo jednak wyścig z Barceloną jest na żyletki, i każdy punkt jest na wagę złota, ale przecież zawsze można próbować powtórzyć, a nawet poprawić serię poprzednią, korzystną. Mamy jednak świadomość, że nie będzie o to łatwo.

Najbliższy mecz ligowy rozegramy nietypowo, bo w poniedziałek. Będzie to ostatni mecz 26. kolejki LaLiga, po której zostanie jeszcze serii 12. W puli zatem wciąż 39 punktów i nic nie jest jeszcze stracone, ba, można śmiało rzec, że - jak to mawia się w Hiszpanii - zależymy od siebie, bo zakładając, że wygramy wszystkie potyczki do końca rozgrywek, to na 100% zdobędziemy mistrzostwo. Oczywiście wiemy, że taki scenariusz nie jest możliwy, ale chodzi o to, by przekazać, że są powody ku temu, by wierzyć.
Pierwszym z trzynastu ostatnich meczów do końca rozgrywek będzie domowa rywalizacja z Getafe. Jest to ekipa zajmująca 13. miejsce w tabeli, prowadzona przez Bordalása, wiadomo więc, że odstawiania nogi ze strony przyjezdnych spodziewać się nie należy i momentami mogą kości trzeszczeć. Nie jest to coś, o czym marzymy mając na względzie zbliżający się dwumecz w Lidze Mistrzów, no i w ogóle walkę o trofeum ligowe, ale nie ma wyjścia - dwa razy w sezonie trzeba tego przeciwnika zaliczyć, a poza tym musi to zrobić pozostałe 18 drużyn LaLiga, więc nie mamy podstaw, by narzekać, bo każdy ma te same obowiązki.

Ostatnie 5 meczów wykonaniu Getafe to porażka z Sevillą w poprzedni weekend, a wcześniej dwa zwycięstwa i dwa remisy. To już trochę wzbudza niepokój, bo Osasuna też długo nie przegrywała, no i nadal jej passa trwa, Real nie zrobił na podopiecznych Lisciego większego wrażenia. Tym samym jednak zagramy w swojej świątyni i powinno być dobrze. A na pewno nie będzie wielkim faux pas stwierdzenie, że gospodarze będą w tej potyczce zdecydowanymi faworytami.

Zespół sędziowski wyznaczony do arbitrażu tego meczu poznamy w niedzielę.

Transmisja w Eleven Sports 1.

Real Madryt - Getafe CF: 26. kolejka LaLiga 2025/2026, poniedziałek, 2 marca 2026, godzina 21:00, Santiago Bernabéu.
Sędzia: [x]
ODPOWIEDZ