Strona 1 z 1

Real Betis - Real Madryt

: wt wrz 01, 2026 12:03 pm
autor: madridcampeon
Obrazek
Grafika: Laliga.com

Nastał wrzesień, a tym samym wracają typowe godziny spotkań ligowych rozgrywanych u schyłku tygodnia. Od teraz kolejki weekendowe na ogół rozpoczynać się będą w piątek o 21:00, a kończyć 74 godziny później. Mamy za sobą całkiem udany początek wyścigu o mistrzostwo. W pierwszych trzech seriach gier nie zaliczyliśmy żadnego głupiego potknięcia, jakie często zdarzają się Realowi, dzięki czemu póki co podopieczni Mourinho wytrzymują tempo, jakie od początku narzuca wielki faworyt tegorocznej batalii o mistrzostwo, czyli odwieczny rywal z Barcelony.

Do Klasyku jeszcze daleko, niemalże 9 tygodni i bardzo mało prawdopodobne, że taki stan rzeczy, czyli brak strat punktowych, utrzyma się do III dekady października, ale ważne, że póki co udaje się unikać ich na słabszych piłkarsko od Realu rywalach.

O ile z Bernabéu dotychczasowi nasi rywale póki co wracają z minus trzy, jeśli chodzi o bilans bramkowy, o tyle jeden jedyny wyjazd okazał się męczarnią i rzutem na taśmę zwycięstwo wywalczył nam Carlos Espí. Była to rywalizacja z Espanyolem. Teraz czas na spotkanie wyjazdowe z Betisem. Pewnie już wiele razy wspominano, że z tym przeciwnikiem nie udało się zdobyć 6 punktów w lidze od sezonu 2016/2017. Wiele razy wspomniano, ale do tej pory się to nie zmieniło. Blisko było w zeszłym sezonie, ale w 4. minucie czasu doliczonego wynik ustalił Héctor Bellerín, przez co zamiast z trzema punktami wyjechaliśmy z Sewilli z jednym.

Betis co prawda nadal przeniesiony na La Cartuję, ale w zeszłym roku też tam grał, no i, jak wspomniano, też nam poszło - łagodnie mówiąc - średnio. Rozgrywki Betis rozpoczął od dwóch wygranych, co pozytywnie nastroiło kibiców zielono-białych, ale w 3. kolejce zdarzyła się kompromitacja w postaci manity od Levante, która sprowadziła Betis, marzący o podboju serc piłkarskiej Europy w tym roku dzięki występom w Lidze Mistrzów, na ziemię.

Podopieczni Pellegriniego rozgrywali w tym sezonie jeden mecz domowy - z Realem Sociedad, wygrany 1-0. Nasi także ten Real Sociedad u siebie pokonali, no więc akurat niewielki to wyznacznik czegokolwiek. Jak zawsze na początku: przewidywania przedsezonowe swoje, a rzeczywista forma i postawa drużyn - swoje. I trzeba obserwować, a póki co jechać trochę w ciemno nie wiedząc, czego się po przeciwniku spodziewać. Jak dotychczas jednak każdy przeciwnik był niewiadomą, a jednak udało się wszystkich ograć. Oby podtrzymać ten trend.

Mecz z udziałem Realu Madryt rozpocznie 4. kolejkę LaLiga, a zatem szykujmy się na emocje w piątek wieczorem.

Zespół sędziowski wyznaczony do arbitrażu tego meczu poznamy w czwartek.

Transmisja w CANAL+ Sport 2.

Real Betis - Real Madryt: 4. kolejka LaLiga 2026/2027, piątek, 4 września 2026, godzina 21:00, La Cartuja.
Sędzia: [x]