Real Madryt - Manchester City
: pt mar 06, 2026 10:28 pm

Grafika: Laliga.com
Rzutem na taśmę udało się wywieźć komplet punktów z Vigo dzięki trafieniu Valverdego z przedostatniej akcji meczu, co sprawia, że nasza sytuacja w tabeli ligowej na pewno nie pogorszy się po nadchodzącym weekendzie, w najgorszym przypadku pozostanie taka sama pod tym względem, że utrzyma się 4-punktowa strata do Barcelony, jeśli podopieczni Hansa Flicka wygrają wyjazdowy mecz z Athletikiem.
Przez weekend piłkarze Realu wraz z trenerem będą mogli być już myślami przy Lidze Mistrzów i dzięki temu, że nasz mecz odbył się w piątek, możemy dać im na to pełne pozwolenie.
Los nie był dla nas łaskawy i nie dość, że przydzielił nas do trudniejszej połowy drabinki w Champions League, to jeszcze na początek wylosował nam Manchester City. W obecnej sytuacji obu drużyn na pewno faworytami tego dwumeczu nie będziemy. Oprócz tego, że będzie po prostu trudno, to chyba można także użyć stwierdzenia, że trochę nudno. Bo o ile jakości piłkarskiej na murawie brakować nie będzie, o tyle na pewno w głowie niejednego z nas zrodziła się myśl, że ile razy można odgrzewać ten sam kotlet - ten rywal już po prostu, obiektywnie mówiąc, jest nudny jak flaki z olejem. Wystarczy wspomnieć, że od sezonu 2021/2022 trafiamy na siebie zawsze, a w tym sezonie jeszcze poza 1/8 finału graliśmy z nimi w fazie ligowej. Ktoś niegryzący się w język powiedziałby, że można się porzygać i chyba nikogo ta para już nie jara, no ale jest jak jest - niczego już nie zmienimy.
Jesienią w fazie ligowej Real podejmował City w Madrycie i przegrał 1-2. Gospodarzy trenował wówczas jeszcze Xabi Alonso, sam mecz w naszym wykonaniu nie był wcale zły, ale albo za sprawą umiejętności taktycznych Guardioli, albo szczęścia, albo czegokolwiek górą byli jednak goście. Nie zdziwimy się bardzo mocno, jeśli i tym razem tak będzie, choć wiadomo - w Realu Madryt nikt nie pozwoli rzucać ręcznika przed rozpoczęciem meczu, a poza tym różne dziwne rzeczy się w piłce nożnej dzieją, a może i tutaj zadzieje się coś na naszą korzyść. Będzie to dwumecz w szybkim tempie, a nie jak kiedyś, w starej edycji, kiedy czekało się na niego ze trzy tygodnie. Pierwszy mecz u siebie, a rewanż w Manchesterze już 6 dni później.
Czas zatem na pierwszą część tej rywalizacji.
Zespół sędziowski wyznaczony do arbitrażu tego meczu poznamy w poniedziałek, 9 marca.
Transmisja w TVP1, TVP Sport i w CANAL+ Extra 1.
Real Madryt - Manchester City: pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów 2025/2026, środa, 11 marca 2026, godzina 21:00, Bernabéu.
Sędzia: [x]